|
Zgadzam się z Reetou i Andym.
W pracy Office jednak się przydaje, ale w domu naprawdę potrafię się bez niego obejść. OO/LO radzą sobie z odczytem większości dokumentów stworzonych w Office'ie, nie mają co prawda możliwości zapisu do docx itd. ale Office 2007 i nowsze bez problemu poradzą sobie również ze zwykłymi doc, xls etc.
Nie mam nic przeciwko licencji działającej na zasadzie subskrypcji, ale nie wykupię jej jeśli nie będzie mi potrzebna. Biorąc pod uwagę tę konkretną cenę zdecydowanie wolę pudełkowe wydanie. Nazwa "365" w Pl pasuje jak ulał, bo mniej więcej tyle wyniesie nas roczna subskrypcja. Ponieważ wersje pudełkowe wychodzą co parę lat (a nie trzeba kupować wszystkich pod rząd) to jednorazowy zakup okazuje się dużo bardziej opłacalny.
|