Cytat:
Napisany przez qrek
7 zł za jedną płytkę? Żeby tylko tyle  A tu trzeba liczyć się z kwotą co najmniej 3x większą, w przypadku BD.
|
7zł kosztuje Panasonic BD-R. 25zł
BD-M.
Cytat:
|
Zresztą, to jaka będzie trwałość danych jak i samego dysku, zależy też od sposobu korzystania z niego. Inaczej będzie, gdy napęd zostanie na stałe podpięty do kompa, a jeszcze inaczej gdy będziemy trzymać go w szafie i nie traktować jako typowego zewnętrznego dysku, którego często podłączamy pod kompa lub innego urządzenia zdolnego do czytania jego zawartości.
|
Teoretycznie tak, ale w praktyce może być tak że trafisz na wadliwy egzemplarz, który zacznie się sypać po kilkuset przepracowanych godzinach, a przy takim użytkowaniu jak piszesz będzie to już dawno po gwarancji. Tak czy siak zawsze monitoruj jego S.M.A.R.T.
Po za tym jak chcesz cokolwiek archiwizować na HDD to sens ma raid lustrzany. I wtedy płyty tak wcale drożej już nie wychodzą.
Nośników holograficznych nie ma. Nigdy nie opuściły laboratorium (z tego co wiem, walczą z prędkością zapisu, który jest za wolny jak na takie pojemności). Realnym następcą BD jest AD (
Archival Disc), który prawdopodobnie jest/będzie wielowarstwowym BD (BD-R XL to cztery warstwy, więc teoretycznie będzie 8+, a to nie wróży dobrze). I nie, nigdy się nie upowszechnią ponieważ napędy optyczne i nośniki powoli odchodzą z rynku konsumenckiego. Do przenoszenia danych wyparły je flashe, do domowej archiwizacji NASy, dyski zewnętrzne i hostingi (zwane niepoprawnie chmurami ;]). Do tego dodaj propagandę i znikomą wiedzę na temat technologii i w głowie Kowalskiego rysuje się obraz "płyty z biedronki za 20gr", której nie da się odczytać po kilku miesiącach, a więc obraz taki że "wszystkie płyty to przestarzałe, wolne i zawodne". Poczytaj komentarze na różnych serwisach przy np. newsach na temat M-Disc. Więc niestety, ale o tanich BD zapomnij, a tym bardziej kolejnych nowościach w tej dziedzinie.