|
Bardzo lubiłem The Walking Dead. Mój entuzjazm tym serialem prysnął w sezonie 5. Fabuła ciągnięta na siłę. Teoretyczne prowadzenie dwóch wątków jednocześnie wg. mnie tylko po to by zapełnić czas antenowy. Każdy już ciupie zobiaki jak worki treningowe i rozwalają ich po 20 nawet się przy tym nie pocąc i brudząc. Niestety praktycznie wszystkie wątki zostały wyczerpane, prócz jednego ciągnącego się jak guma do żucia. Z klimatów zombe postapo polecam wymieniony już "Z Nation", troszkę większy realizm i szybsza akcja. Zombiaki trochę bardziej przykokszone. Z post apo polecam również "The 100" nie spoilując wspomne tylko ze to o kolonizacji ziemi po wybuchu nuklearnym.
|