Jest tak jak piszesz. Płacisz, a gościu zdrapuje i przepisany kod wysyła na maila. Za czasów X360 jak jeszcze były MS Points, sklepy itp. dostawały kody po bardzo niskich cenach i często lądowały potem na aukcjach (kody, nie sklepy

). Podobno też Chińczycy lecieli z keygena i któregoś dnia delikwenci, którzy je powpisywali zostali zbanowani. Przynajmniej podobno...
PS: Temat przerzucę do "Inne". Z hardware to nie ma nic wspólnego.