|
O Ty! nędzny biedaku, śledziu wymoczony,
Co dziś wszystkie ozdabiasz izby i salony.
Kiedy dziś w ogólności tak Cię bardzo cenią,
Rozbitki karnawału z dziurawą kieszenią.
Wykąpawszy dwie doby, jedzą pany, panie,
Przyjmij hołd Ci należny i uszanowanie!
Oda do śledzia
Faustyn Świderski (1821-1885)
|