Witam,
Dysk WD Green WD30EZRX używam jako magazyn danych, działał bez zarzutu przez ponad rok, mało używany generalnie, coś tam dogram raz na 3 miesiące.
Nagle transfery spadły ze 100MB/s do 70-100KB/s

Wchodzenie na ten dysk w eksploratorze windowsa jak i w menadżerze dysków, to oczekiwanie prawie minute. Na dysku nic nie zgineło, są wszystkie dane, ale odczytanie ich przy takim transferze jest bez sensu.
Testy z HD Tune - smart pokazuje, że wszystko jest niby ok, te 23MB/s w benchmarku, to tylko chwilowy wyskok, normalnie nie przekracza 100KB/s.
Czy dobrze myśle, że pada mechanika dysku, a sama powierzchnia talerzy jest ok?