Cytat:
GPCOM napisa***322;(a)
Również można używać dobrych płytmarkowych EMTC (stary BASF)kture można kupić już w rozsądnej cenie około 12 zł
|
Calosc Twojego posta bardzo rozsadna ale z powyzszym za nic nie moge sie zgodzic. Rozsadna cena na EMTEC'a to 8zl/szt a nie 12 8)
Za 12zl/szt to mozna Verbatima DVD-R kupic
Dodam jeszcze, ze Princo 2x sa do niczego. Mimo iz jakos sie nawet nagrywaja to jednak za rok czasu niewiele odczytasz z tego nosnika, plastik bardzo szybko sie w nich utlenia. Obawiam sie ze takowa sytuacja ma zreszta miejsce w przypadku kazdej taniej plyty. Smiem nawet powiedziec ze podstawa w nosniku jest plastik. Gdyby bylo inaczej to Bayer nie poswiecilby kilku lat na wynalezienie Makrolon'u (plastik stosowany w plytach m.in. EMTEC'a)
Reasumujac: kupujcie markowy nosnik - Verbatim, TDK, EMTEC, itd. Dajcie sobie spokoj z tanim smieciem bo za rok-dwa okaze sie ze Wasza kolekcje mozecie sobie powiesic na scianie. Inna rzecz, ze duzo firm produkuje OEM i sprzedaje swoj nosnik pod roznymi smiesznymi nazwami, czasem mozna wiec trafic na plyty np. TDK za 50% ceny tychze z oficjalnym logiem a nie gorsza jakoscia. Jednak z pewnoscia dla Datex'u nosnika nie produkuje ani Ritek ani TDK. Z takim Princo czy inna Esperanza nie jestem pewien, zapewne jest tak, ze czesc ich produkcji zamawiana jest u np. Riteka i taka partia dziala swietnie ale tez kosztuje firme wiecej wiec potem jak juz ludzie "chwyca" to nagle takie Princo zamawia u tanszego producenta celem zwiekszenia zysku (drastycznie). To samo zjawisko obserwuje w przypadku wielu produktow niekoniecznie z branzy komputerowej. Stad tez nie sposob powiedziec np. ze "plyty Princo sa dobre". Ci, ktorym sie udalo trafic na te "promocyjna" partie moga mowic o szczesciu, natomiast ci ktorzy zacheceni dobrym slowem nabyli juz "pomyje" niestety utraca swoje dane w krotkim czasie, no chyba ze w ogole niczego sie im nie uda nagrac o czym bylo juz w postach powyzej