Dzięki ludzie za pomoc - chociaż wszystko okazało się nieskuteczne

Napęd jak chodził, tak chodzi, żaden podany przez Was soft nie mógł się z nim skomunikować (powyższy również), ALE...
Wyciągnąłem starego Pionka 215 i przeczyściłem zaklejone styki SATA dokładnie spirytusem. Styk się nadal klei po taśmie izolacyjnej (ale to nawet plus, bo wtyczki sata w nim siedzą - inaczej nawet takie jak powyżej pokazałeś
czary2mary też nie dawały rady i wypadały) natomiast napęd został "zauważony" przez komputer. Nagrywać na nim raczej nie zamierzam, ale chociaż BluRay nadal działa jak działa to można uznać, że problem został rozwiązany - 215 kręci wszystkim na maxa (kiedy trzeba, rzecz jasna)

I moim zdaniem do odczytu płyt jest znacznie lepszym napędem od S06XLB. Tak więc, problem chyba na jakiś czas jest rozwiązany. Dzięki za chęć pomocy
Pozdrawiam,
BioComp