A ja mam bardzo oryginalna historie nicka. Nie, nie wzialem go ze Star Wars

. Po prostu mam na imie Lukasz (pisze przez "L", bo w kafejce na kompie nie ma polskiej klawiatury zainstalowanej). No i przetlumaczylem to na angielski (a ile pracy mnie to kosztowalo

) i tak zostalo. W mailu jest za to Luke50. Czemu 50? Jak zakladalem konto na onecie, to co nie wymyslilem to zajete bylo. W koncu dalem "Luke", dorzucilem "50" i zadzialalo

. Teraz mam kono na o2, ale piecdziesiatka zostala, bo przynosi mi szczescie (albo pecha

).