A to w Niemczech sa tylko autostrady? (zreszta, one tez maja ograniczenia).
Wiadome, ze lepiej "kosic" od zarobkow. Tyle, ze jestesmy narodem cwaniakow wiec pan pirat, w wozie za 200k by pokazal, ze zarabia minimalna krajowa i to na pol etatu.
No i zobaczmy zmiany:
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 11-20 km/h od 50 do 100 zł - po zmianie 3% czyli 109zl
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 21-30 km/h od 100 do 200 zł - po zmianie 5% czyli 192zl
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31-40 km/h od 200 do 300 zł - po zmianie 9% czyli 328,50zl
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 41-50 km/h od 300 do 400 zł - po zmianie 14% czyli 511zl
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o +51 km/h od 400 do 500 zł - po zmianie 20% czyli 730zl
Podwojenie kary za +50 w zabudowanym - 100kmh w zabudowanym? Idiota, wyciagnac mu srebrniki zza pazuchy.
Czwarte i kolejne przekroczenie to +50% kwoty mandatu.
Zle? Do 20kmh niewiele sie zmienia a jak widac do 30 jest taniej. Jak ktos jedzie ponad 80kmh w zabudowanym to niech placi. Za glupote sie zawsze placi.
Kierowcy to czolowka jesli chodzi o wymowki, nie widzialem, a to sie zmienilo? Dam przyklad odemnie:

(foto z naszemiasto.pl)
Ktos moze powiedziec, ze zmusza sie kierowcow do nadkladania drogi. Cale 20 metrow i sa DWIE alternatywne drogi. Zakaz jest po to zeby nie blokowali ruchu i nie robili korkow. Oczywiscie spora grupa ma ten zakaz w dupie. Nikt im przeciez nie bedzie mowil jak maja jezdzic. No ale i na to znalazl sie sposob. Do akcji wkroczyl najlepszy korepetytor z PoRD i lek na wzrok w jednym. Bloczek mandatowy.
Oczywiscie moznaby powiedziec, ze czepia sie kierowcow, ktorzy nie wiedzieli o zmianach i nie widzieli znaku, co moze sie trafic kazdemu. No wiec zanim ow bloczek poszedl w ruch to zostalo to sprawdzone. Jak juz ktos chcial skrecic to widzial radiowoz. Skreci to nie wiedzial o znaku, pojedzie jednak prosto (i teraz nadlozy drogi aby wjechac prawidlowo) to dobrze wiedzial i jest cwaniak. Musialbym dokladnie sprawdzic liczby ale ponad 80% okazala sie cwanikami. Dalej tak skrecaja ale juz nie tak jak wczesniej.
Podobnie jest z predkoscia. "ja jezdze szybko i bezpiecznie" a pozniej mamy piekne statystyki z wypadkami. Cos z tym trzeba zrobic. Slowacy szybciutko poprawili bezpieczenstwo. Nie infrastruktura. POdniesci mandaty to mega wysokiego poziomu. Z dolu tabeli sa w czolowce obecnie. A wiec