Standardy standardami, a beton betonem.
I u siebie można używać ODT co sam czynię, ale jak komuś coś dać to DOC/DOCX i PDF bo inaczej wielkie oburzenie co mają z tym zrobić. Tak przynajmniej było w jednej organizacji pożytku publicznego (czy jak to się tam zwie). Kompletny brak kompetencji. Loga przysyłali osadzone w DOC, na dodatek ściągnięte jakieś miniaturki z google graphics które nadają się chyba tylko do przyklejenia na czoło. Listy wysyłane w załączniku jako DOC. Brak słów. I daj takim teraz ODT.
Cóż...