Kup sobie
takie coś, albo w wersji eko przejdź się na szrot i poszukaj czegoś podobnego (zapłacisz po 2 zeta za kilo). Materiał na tym jest dobry.
Same wymiary tego ucha zniechęcą złodzieja do piłowania go. Jak już, to przetnie ci linkę czy łańcuch którym przywiązałeś rower...albo zwyczajnie ze złości ci ten rower skopie czy zdekompletuje.
Do kompletu dokup nakrętkę i wtedy dokręć dowolny kawał żelaza poprzecznie i zabetonuj. Diabli tego nie ruszą.