Musiałem dzisiaj wysłać paczkę UPS, no więc dzwonię do nich, wiadomo, będziesz nagrywany, wybierz to, tamto... Połączenie, czas oczekiwania... 0,3 sekundy!

Krótka i na temat rozmowa, czy kurier ma być dzisiaj?! (mocne popołudnie!) Tak. Będzie od teraz do 19. OK, koniec rozmowy, poleciałem pakować, zajęło to z 10 minut, już prawie kończę, kurier jest! (we wsi za spalonym mostem) Szybciutko wypisał etykietę, zabrał paczkę i tyle to trwało.