@mgit
Ale po co mam oddawać kontrolę nad swoim komputerem bliżej nieokreślonej firmie? Na Windows i tak zawsze oddaje się dwóm: twórcy OSu i programu antywirusowego. Więc kolejny nie robi specjalnie różnicy. Na Linuksie już robi bo tam nie ma niczego podejrzanego (poza blobami w jądrze...). Inna filozofia.
@Andy
O widzisz i takie rozwiązanie jest całkiem niezłe. Bo jedyne czego mi brakuje w takiej sytuacji to w zasadzie tylko IP ofiary. Taki skrypt, który by odpalał się od razu przy starcie byłby całkowicie transparentny dla przeciętnego Kowalskiego (nieprzeciętny i tak zaorze od razu dysk twardy). A skojarzenie miałeś zupełnie słuszne.
To jak? Zrewanżujesz mi się skryptem za to logo z czaszką? Wiedziałem, że ruszy Cię sumienie.

Założenia byłyby takie:
1. Sprawdzanie miałoby miejsce co 15 min.
2. Sprawdzałby obecność na sdb1 pliku np. PlayOnline.cfg (

)
3. Wysyłałby na maila aktualne IP (w tytule listu).
I czemu w Cronie? Nie dałoby się jakoś w samym bashu (dopisałbym wtedy do skryptów startowych)? Pytam, jestem bashowym laikiem.