Rękawiczki mogą być, pompkę trafiłem dobrą (rozpadła się po 3 latach), światełkami nie ma co sobie głowy zawracać.
Dodam tylko, że za takie same pieniądze można kupić lepszą pompkę, teraz mam taką, że nawet opony w samochodzie awaryjnie pompuje.
Sprawdziłem, dałem więcej, 45 złotych, ale solidniejsza dużo.