|
Też byłem. Przed pracą... ok 30-40 osób.
Kultura przy wejściu, tłum szedł do przodu bez łokciów itp.
Ciężko było przy kurtkach - emeryci i renciści zrobili konkurencję...
Sobie kupiłem to co chciałem:
bluzki
skarpetki
bluzę
kurtkę
rękawiczki
Mam jeszcze delikatne opory co do bluzy bo wydaje mi się delikatnie za duża mimo, że kurtka z tej samej rozmiarówki pasuje idealnie.
Kupiłem tez pompkę koleżance i tak jak pisze Demek daje radę. Niestety ciężko było odczytać kto jest producentem.
Najbardziej zadowolony jestem z bluzek i rękawiczek.
|