Witam

.
Jakie są waszym zdaniem najlepsze (lub raczej: najbardziej interesujące) gry, które nigdy nie ujrzały światła dziennego? W które najchętniej byście zagrali? A może zupełnie słusznie, że niektóre tytuły zostały skasowane z listy wydawniczej?
Lecimy z moją listą.
1. Virtua Fighter 3 na Saturna. Praktycznie w 100% ukończony build, gra, która na pewno nie uratowałaby Saturna przed upadkiem, ale stanowiłaby solidne pie...cie

na pożegnanie tej konsoli. Niestety premiera DC spowodowała skasowanie tej pozycji na poprzednika, a szkoda. Może kiedyś jakiś nieoficjalny wyciek... dla mnie absolutnie św. Grall niewydanych gier, mocny nr 1.
2. Unreal&Starcraft na PSX. Umieściłem dwie pozycje na jednym miejscu, ale obydwie są symbolem tego samego - słaby sprzęt po prostu nie przeskoczy pewnych ograniczeń. Unreal swego czasu rył beret grafiką (w sumie do tej pory ryje) i - nawet pomijając rozdzielczość - nie było bata żeby Playstation było w stanie to pociągnąć. O Starcrafcie nawet nie warto wspominać

, choć ten ostatni wyszedł na N64 nawet nie najgorzej.
3. Resident Evil na GBC. Pomijając koszmarną muzykę (spokojnie mogliby ją wyciąć) gra wydawała się zacna. Prawie idealne

przeniesienie wersji z PSX na mały ekran. Szkoda.
Jesteśmy w dziale o konsolach, więc ograniczmy się do gier na nie, choć na PC też zacnych pozycji-zombie nie brakowało (Warcraft Adventures, Into the Shadows, Tajemnica Statuetki 2 ;P).
Pozdro!
Ten post powinien być w dziale o grach, ale z niewiadomych powodów (Berion pomożesz?
) nie mogę tam nic napisać, wywala komunikat, że nie mam uprawnień.