Ja miałem wiele podejść do online, ale zwyczajnie mnie to nie pociąga. Najbardziej mnie wkurza, że ciągle trzeba na kogoś czekać albo obserwować jego zgony.

Może ze zgrana paczką ogarniętych ludzi było by inaczej... A do tego lagi bo większość hostów jest na drugiej półkuli. A jeszcze traf na nastolatków hamburgerów... Strata czasu wg. mnie.