|
Szczepić trzeba. Należy tylko bezwzględnie przestrzegać, aby dzieciak był przed szczepieniem zdrowy - tu największa rola jest rodziców! Lekarz niekoniecznie przy oględnym zbadaniu zauważy, zresztą powinien pytać o opinię rodzica - mój rodzinny zawsze pyta. Przy jakichkolwiek wątpliwościach przeczekać by mieć pewność. Chyba już to pisałem wcześniej.
Osobiste moje przekonanie jest takie, że stare pojedyncze szczepionki były 'bezpieczniejsze' niż nowe typu 3 w 1, tylko że kłuć więcej było. Mniejsze jednorazowe obciążenie organizmu.
Ludzie trochę zapominają, jak groźne są choroby na które mamy szczepić. Nie życzę nikomu zapadnięcia na gruźlicę (która znów wraca po zlekceważeniu szczepień), odrę, heine-medinę czy podobne c*ujozy. Nawet głupia świnka potrafi być groźna, jeśli zachoruje na nią ktoś starszy. Prawdą też jest to, że osobnik niezaszczepiony zwiększa ryzyko dla reszty, również tych zaszczepionych.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|