Cappuccino nie wyszło, bo mleko nie chciało spienić się, to spojrzałem do lodówki co ja wziąłem, a to Koneckie 3,5%, takie się nie spieni, 2% najlepsze, ale kawa i tak była dobra, to od razu drugą podwójną zrobiłem do śniadania. Teraz normalnie widzę w 256 kolorach, bo jak się budzę, to tylko w dwóch odcieniach szarego.
Ciśnienie nieźle sobie podkręciłem, 160/90
Nałęczowianka