|
Ale w czym lepszy?
BK mam powyżej uszu i słomę, która mu wychodziła z butów w ciągu tej kadencji. Z drugiej strony stoi plastikowy gość, który mówi "ja dotrzymam słowa, bo jestem człowiekiem który ma słowo swoje za świętość" - fajnie, tylko ktoś przeszacował te jego słowa i wyszło ponad 200 mld. Skąd weźmie, urodzi? Zmienia zdania schylając się po każdy głos - wiadomo kampania.
Patrix i inni w obu tych tematach lecą po BK z góry na dół, a moim zdaniem nie muszą szukać tych przymiotników, bo wszyscy doskonale wiedzą z kim mamy do czynienia - nie raz mi się robiło głupio jako Polakowi, że mamy takiego "wybrańca". Tylko dla mnie AD nie jest żadną alternatywą, nie chcę ani jednego, ani drugiego na swojego reprezentanta.
|