No, jeden w robocie ostatnio mi powiedział, że jego Audi z silnikiem 1,9 TDI, podobno chipowanym, pali 4,5 po mieście, jak się rozgrzeje.

To w trasie musi przybywać!

Już wiem kto będzie jeździł kawał za Warszawę na nocne pilnowanie sprzętu ekipy "Blondynki".