Nigdy nie ściągałeś? To co ty możesz wiedzieć o motoryzacji
Teraz to nie ma takiej potrzeby, ale za komuny...ho ho, to się robiło. Jeszcze zanim były kartki a paliwa nie było. Nie lali w kanistry, więc bak do pełna i kawałek dalej w rowie się spuszczało i tak aż nie brakło paliwa na stacji. Tak kiedyś dużym fiatem 'załatwiłem' ponad 200l w bańkach plus pełny bak

Pochwała ojca bezcenna