|
Zdecydowanie warto. Nie bawilem sie tak od czasu Silent Hill na PlayStation 1. Pierwszy odcinek sprawia wrazenie jakby sie w pelni otworzyli i nie byloby juz nic do pokazania. A potem jest tylko lepiej! :-)
Nie podchodzilem do tego jak do czegos niesamowicie ambitnego jak u Lyncha. Raczej jak do nieco ciezszego klimatu niepewnosci znanego mi z gry na PS 1 i sie nie zawiodlem. Jesli ktos na haslo "przerazajacy" ma w glowie raczej "Rosemary's Baby / Dziecko Rosemary" niz "Saw / Pila" to bedzie na pewno usatysfakcjonowany.
__________________
"Android to syfiasty, zabugowany, irytujący, zaprojektowany przez idiotów, lagujący, udający otwarty i wolny system." - sobrus
Hosting na świetnych warunkach z rewelacyjnym wsparciem:
|