Miałem przyjemność korzystać z tej gwarancji w przypadku laptopa zaraz po zakupie

Nie chciał ładował bakterii. Okazało się że gniazdo zasilające było źle przylutowane do płyty - trzeba było wymienić całą płytę*główną.
Najpierw przyjechał o wybadał o co chodzi, potem po chyba dwóch czy trzech dniach (nie mieli płyty na stanie) przyjechał i na miejscu wymienił.
Numer serwisowy powinien być w papierach o ile się*nie mylę.