No to po małych perypetiach z serwisem - monitor mam nowy.
Jednak reklamacja na drugi dzień roboczy można włożyć między bajki.
Zajęło im to dosłownie 4 dni + 1 na dotarcie monitora.
Teraz pozostało czekać na kuriera, aż zabierze stary monitor...
Po za czasem - i gubieniem e-maila większych problemów nie robili. Chcieli tylko zdjęcie uszkodzenia na matrycy + skan faktury.
PS.
Jak by jakiś moderator nie miał co robić - to mile widziane było by połączenie tych postów pod postem w jeden