Podgląd pojedynczego posta
Stary 04.07.2015, 13:15   #16506
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Taka sytuacja, około 2:30 wszystkie psy w okolicy dostały szału, otwieram okno na całą szerokość i słyszę, że chodzi coś po pustym placu za domem. Zacząłem świecić latarką, nadal łazi, to mówię ładnie: wypier.dalać, bo dzwonię na psy, dalej coś łazi, słyszę, że nie jedno. Wziąłem latarkę, rapier i idę za dom, świecę, ale siatka zarośnięta dzikim winem, a na pustym placu też dżungla, nic nie widzę. Chyba były to dziki, poszły sobie i ucichło, ale dwie godziny z nocy zabrane. Jedyne bydle, które też robi taki hałas jak dzik, to łoś, ale one tu nie łażą, suchy teren.

Kupiłem dzisiaj parszywą petardę "urwirączkę" jak będą znowu tam łazić, to im to obrzydzę.

No to się napijmy! Cydr
ed hunter jest offline