Dzisiaj pół dnia spawałem w pomieszczeniu, przez które przechodzi ciepłociąg z wodą o T 82°; nie wiem, jaka tam była temperatura powietrza, ale jak wychodziłem na zewnątrz, to robiło mi się na słońcu prawie chłodno
Pod koniec mimo regularnego picia napojów czułem się naprawdę średnio ciekawie. Ale za to te uczucie, kiedy wracałem do domu i zamiast gorąca od spawanych elementów czułem powiew zimnego powietrza

Jask zwykle zaczynamy doceniać najprostsze rzeczy, jak trochę pocierpimy na ich brak