|
Poszczególne środowiska są odzwierciedleniem całego społeczeństwa. Nie wszyscy lekarze biorą, nie wszyscy sędziowie są nieuczciwi, nie wszyscy księża są pedałami itd.
Pamiętam sytuację w szpitalu na porodówce, gdzie chciałem dać... nie było szans, ba lekarz wręcz pilnował by nie zostać w sytuacji sam na sam, czyli potencjalnie dwuznacznej. Summa summarum wszystko skończyło się dobrze, ale aż boję się myśleć co by było, gdyby mnie wtedy tam wtedy nie było... Cóż, takie życie.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|