U mnie się nie zapełnia, bo w pokoju sucho, a dmucha przez tę wodę gorącym powietrzem, więc odparowuje, chodzi już długo i jeszcze się nie wyłączył, jak poleje deszcz, to fakt, że się pewnie wyłączy szybko, ale na razie spokój.
Ciekawostka jest taka, że samo buczenie klimatyzatora nie przeszkadza mi w spaniu, tylko jak agregat się włącza i wyłącza, to mnie trochę budzi.
/Wylałem wodę, nawet setki nie było, była chłodna, czyli gorącym nie dmucha jak mi się zdawało, ale coś się z tą wodą dzieje, bo jej nie ma, kałuży pod klimatyzatorem, też nie.