u mnie juz po - staz lata na sygnalach, syn kolegi wypompowywal wode z piwnicy sasiada, my pomagalismy sasiadom, bo im z dachu ciurkiem do 2 pokoi lecialo, wszystkie garaze na szczescie lekko podtpoione... ale upal juz wrocil
po rzece, w ktora na pol godziny zamienila sie drgoa prawie ze sladu juz nie ma
slowem - bylo w ch.. ostro
wiec teraz