imo vivaldiego już można używać jako domyślną przeglądarkę jeśli nie jest się przyzwyczajonym do operowego klienta pocztowego - to jedyna rzecz w tej chwili, która trzyma mnie przy operze v12.17. Pozostałe ficzery (których używałem najczęściej) ze starej opery vivaldi już ma (panele, notatki, speeddial, gesty, konfigurowalność wyglądu, pasków na dobrym poziomie) i sporo można "dorobić" poprzez rozszerzenia (przykładowe których używam: youtube center, adguard blocker, eliminator slajdów, hoover zoom, instant translate, select like a boss, itp.). Oczywiście w dalszym ciągu vivaldi jest w wersji rozwojowej i wiele rzeczy nie działa jak powinno, ale już jest o wiele lepiej niż w nowej operze.
najnowsza wersja
https://vivaldi.net/en-US/blogs/team...ress-indicator