Przyjechali tak jak wystartowali

Pierwsza trójka bez zmian na mecie.
1. Vettel
2. Ricciardo
3. Raikkonen
Hamilton się zepsuł, ale i tak maksymalnie 4 miejsce mógł by zająć.
Za tydzień Japonia, skorygujemy wyniki. Czyżby nakaz większego ciśnienia w oponach przez Pirelli dał tak w dupę Mercedesowi ? Nie chce mi się coś wierzyć.