|
Z małych i stosunkowo mocnych telefonów to znam poza Apple tylko jeden - Xperia Z compact.
Obecną sytuację na rynku można dość krótko opisać - ogranicza ją dostępne hardware.
1. Telefony "premium" "hi-endy" - na Snapdragonach 808,810 pomału wymierających 800/801. Ceny powyżej 1k, ekrany FullHD albo QHD. 2GB RAM lub więcej.
Czasem się trafi rodzynek w postaci Zenfone2 na Intelu Silvermont i 4GB RAM.
2. Mid-end - telefony w cenach od 600 do 1000 zł, około 5 cali, 720p, 1GB RAM, Snapdragon 410/400 lub podobne wynalazki od Broadcoma, Mediateka.
Wszystko mniej więcej to samo, bo 4xCortex A7 @ 1,2Ghz ma być obowiązkowo.
Przy przejściu na Lollipopa większość producentów zastąpiła Snapa 400 modelem 410 który niewiele wnosi.
Czasem się trafi rodzynek w postaci Zenfone na Intelu CloverTrail i 2GB RAM, albo Huawei na Kirinie 2GB RAM albo Sony Xperia M4 Aqua na Snapdragonie 615 (ale cena nie kusi).
3. Lowend - czyli mid-end z gorszym ekranem i 512MB max 1GB RAM. Czasem trafi się rodzynek co jeszcze do tego ma dwa rdzenie A7 zamiast czterech i jest za 199zł.
I od dłuższego czasu nic sie nie zmienia, Snapdragon 410 czy 808 niewiele wnosi do 400 i 800. Producenci tłuką nowe modele nie oferując nic nowego poza nowym Androidem.
Jednym słowem zastój - zły czas na kupowanie nowego telefonu.
Ciekawie będzie po premierze Snapdragona 820 i 620. Ale nie wiem czy coś z tego trafi do mid-endu.
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 01.10.2015 o godz. 14:18
|