Przez was zboki wypiję wszystkie 6 Żubrów!
Inna sprawa, że naładowałem kominek suchymi jak pieprz szczapkami dębu i teraz muszę chyba okno na chwilę otworzyć, chociaż nawiew u mnie w pokoju zamknięty, ale chyba ściana ciepła za bardzo...
Termometr z biurka zniknął, koty mówią, że nie widziały, akurat!