Podgląd pojedynczego posta
Stary 12.10.2015, 00:22   #440
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,468
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Z 2013, bo w przypadku nawigacji typu dupochron nie widzę powodu do wydawania pieniędzy na cokolwiek poza smartfonem

Jeśli nawigacja stanowi standardowe wyposażenie samochodu, to dobrze. Jeśli nie, to nawigacja Google moim zdaniem jest w stu procentach wystarczająca. Nie da się wtedy używać telefonu? Jak się jeździ zgodnie z przepisami i używa zestawu głośnomówiącego (najlepiej bluetooth sparowanego z konsolą centralną auta, ale jaki bądź będzie dobry), to nie ma problemu.

Najważniejsze że ten sposób zapewnia zawsze bardzo aktualne mapy, nie generuje żadnych dodatkowych kosztów na zakup navi/aktualizacji, a w przypadku modeli z co półki co najmniej średniej plus zapewnia szybkość działania i precyzję lepszą niż w przypadku wielu dedykowanych nawigacji. Dawno się już nie orientowałem (ostatni raz z dodatkową navi jechałem dokładnie 2 lata temu, pamiętam, bo w czwartek wyjeżdżam w to samo miejsce na Mazurach), ale podejrzewam, że nawet dziś będzie tak, że nawigacja za 350-400 zł nie wygra jakością z przyzwoitym smartfonem.

Pozostaje argument zasilania. Tu uważam, że navi po raz kolejny przegrywają. Owszem, wytrzymają dłużej na baterii, ale spróbuj obrać trasę 500+ km - większość się podda. To oznacza, że trzeba i tak mieć ładowarkę, która oczywiście zajmuje gniazdo 12V - to skoro tak, to czemu by nie podłączyć tam ładowarki do smartfona?

Dodam jeszcze, że być może navi z górnej półki skłoniłaby mnie do zmiany myślenia - nie wiem. Wiem za to, że taka za 350-400 zl na pewno nie. Na pewno inaczej by to wyglądało, gdyby taka navi mogła łączyć się z komputerem auta, sczytywać dane o średnim spalaniu, a już gdyby mogła też zapisać inne parametry jak obroty silnika i bieg - rozmowa byłaby inna. Można byłoby analizować te dane, pracować nad spalaniem - lubię takie rzeczy. To co obecnie oferują naprawdę niczym nie przewyższa oferty Google (czy nawet Microsoftu, choć ich mapy czasem wskazują mi jakieś wzięte z księżyca trasy - nieraz porównywałem tel służbowy i prywatny, Google było zawsze górą).
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post