|
Cana, fakt dla linuksa jakoś mało gier, choć te, które widziałem prezentowały się całkiem ładnie. Poza tym jednak używam go do innych rzeczy: tex, trochę dla rozgryzienia tego systemu. A przede wszystkim ostatnio do ratowania danych z partycji windows - troche eksperymentów i groza98 się sypie. A widziałeś ten fdisk pod linuksem - mikrosoft za 100 lat takiego się nie dorobi. No i zapanować nad tym można.
Wracając do RAIDu - zrobiłem upgrade biosu (ale miałem stracha) troche poprawek do płyty głównej (dla mnie nie istotnych) i zmiana w kontrolerze RAID (nawet duża jak dla mnie - brak obsługi urządzeń ATAPI - ani CD ani CDRW nie wykrył). Za to jak przepiąłem cedeki na IDE0 i IDE1 a twardego na RAIDa to dysk znalazł ładnie. Paleta trybów dla dysku była pokaźna: od PIO0 poprzez MW-DMAx do UDMA66 ale opcji AUTO nie było. A był to najświęższy bios do mojego urządzenia. Otatecznie podjąłem jeszcze jedną desperacką próbę i wgrałem powtórnie oryginalny bios - tak mi lepiej pasuje (jakie to szczęście, że ściągnąłem go zawczasu)
Aha, nowy bios kontrolera zgłosił się jako HTP 370/372 UDMA/ATA.
|