|
Zabawka. Pomyśl ile źródeł zakłóceń może znaleźć się na drodze Ty->Osoba, którą chcesz usłyszeć. Na pewno daje jakiś efekt, ale nic rewelacyjnego. Po prostu wzmocnieniu ulegają też szumy z tła, (inne rozmowy, różne dźwięki mechaniczne z np. ulicy, pracy urządzeń itp.). Nawet jeśli to ma jkieś prymitywne filtry, to nie spodziewaj się rewelacyjnych rezultatów. Jeżeli już potrzebujesz kogoś usłyszeć, to załóż mu podsłuch. Urządzenie co prawda droższe, ale jeśli umiesz sam wykonać (jest wiele schematów w sieci), to na pewno nie wyjdzie Cię to za drogo. Odbiornikiem przeważnie jest radio (pasmo UKF).
__________________
Pozdrawiam
|