|
Fajne, ale przy zimowych ciuchach może się nie sprawdzić, rękawy.
Obowiązek noszenia odblasków powinien dotyczyć też terenu zabudowanego, o mało babki nie przejechałem niedawno, skręcałem z nieźle oświetlonej głównej w słabo oświetloną boczną, od razu jest przejście dla pieszych, więc świetnie widać, nikogo, kobieta przechodziła dalej, ubrana w brązowy kożuszek z zamszu, była poza snopem reflektorów (zapalające się w skrętach dodatkowe, to fajna sprawa, ale nie mam), jak ją już światła objęły, to i tak prawie nie było widać tej mistrzyni kamuflażu, dobrze, że wolno jeżdżę, a po zmroku jak emeryt rencista, bo by było niewesoło...
|