Dzieliliśmy między siebie urlopy, które mamy wykorzystać do końca roku i wyszło na to, że będę miał urlop w najbliższy poniedziałek i wtorek, a następnie w dniach 21-23.12

Mało tego, świąteczna sobota została podzielona tak, że mi przypada za nią wolne 24; czyli cały świąteczny tydzień, o ile nic nie wypadnie
choć znając życie jest spora szansa, że wypadnie, będę świętował