Ty nie boj, o napiciu się nie zapomnę na pewno
Postawić system to chwila. Ale przenieść wszystko ze starego tak, żeby potem nie musieć się drapać po głowie, jakie to były dane, gdzie jest ten plik, albo wręcz - jaką ja to aplikacją robiłem (bo jakiegoś pliku nie otwierałem od dwóch lat, aplikacja była domyślna i już kompletnie nie pamiętam, jaka) - to już sztuka