Pozytywnie w ostatniej chwili sobie przypomniałem, że miałem przegląd auta do 22.12

Zajechałem do SKP na pięć minut przed zamknięciem, wyjechałem oczywiście już po czasie. Na szczęście bez uwag (nie dziwię się, ostatnio prawie pół wypłaty wpierdzieliłem w ten wóz), więc na rok jest spokój