Pojechałem po chleb do Lidla... i wyszło z tego 21,5 kilometra

, jadąc przez osiedle w Starej Miłosnej, na bocznej dróżce, najpierw zawodnik minął mnie tak, że prawie przyładował w samochód z przeciwka, a później babsztyl minął mnie lusterkiem na centymetry. Dokładnie tutaj
https://www.google.com/maps/@52.2221...7i13312!8i6656
Omijają tą uliczką korek na skrzyżowaniu drogi na Lublin z Traktem Brzeskim.
Kiedyś była moda na pomarańczowe chorągiewki, myślę, że pomarańczowy kolor ok, ale zamiast chorągiewki wielka maczuga z kolcami, wtedy by omijali grzeczniej.