To jest dziwna szosa.
To od razu moge napisac...wygladam na niej jakbym wzial od (o dwa rozmiary) mlodszego brata...
Dokladnie tak jak on...John, co wygral Paris Roubaix w tym (jeszcze) roku...
Patrzac na rower...on jest za duzy!
Siedziesz na nim - jest OK
Widza cie inni- za maly!!
Starasz sie pokazac, ze jednek za maly - nie wychodzi!
Jadac na nim na 19% - jakim cudem wyjechalem?!
Mialem kilka szos pod zadem, bardziej, mniej, sredio sciganckich, ale ta bije wszystko na glowe. Pod wzgledem tego jak nie powinna dzialac, a jednak dziala.