@ M@X
Nie chodzi o to że inaczej, tylko o to że niepoprawnie, przez co wszystkie dumpy fw PS2 w sieci są niepoprawne, uszkodzone lub wymieszane między sobą ze zdublowanymi danymi. Firmware PS2 składa się na trzy kości: BOOT ROM (fw konsoli), DVD ROM (fw napędu) i EEPROM (ustawienia m.in napędu). To czego oczekuje PCSX2 to pociachane kości, i tak np. "rom2" najczęściej nie istnieje i jest duplikowany z "rom0" albo wypełniany zerami, "nvm" odnosi się do zawartości epromu i zawiera prywatne dane, więc albo nie ma go wcale albo jest kopiowany z innych dumpów. Emulator ten, pomimo używania tylko "rom0:/" i "rom1:/" wymaga wszystkich plików. Jedne wersje spakowanych 7zipem, inne z *.ini robionym przez program Paradox'u itd. (obecnie chyba odeszli od tych pomysłów). To tylko błahy przykład, rzeczy którą można zrobić w jeden wieczór. Skoro z tym sobie nie radzą to boję się pomyśleć jak wygląda rozwijanie tego emulatora "od kuchni".
@ Zebir
Kiedyś był taki rewelacyjny tracker Underground-Gamer i tam widziałem że były zestawy HyperSpin (o właśnie, dzięki za przypomnienie) liczące kilkaset (!) GB z filmikami, screenami, tłami etc. do wszystkich wiodących konsol i ich rom-setów. Więc chyba nie tylko.

Dla mnie to przerost formy nad treścią i do tego trudny w utrzymaniu (np. przez stale wychodzące hacki i tłumaczenia gier).
Precyzja emulacji nie ma nic wspólnego z wyświetlaniem obrazu. To są dwie odrębne kwestie. Podbijanie rozdzielczości, AAx4, filtry OGL, patche eyefinity etc. to zupełnie inna para kaloszy. Higan stawia na precyzję, ale nie przeszkadza mu to filtrować ekranu, i w drugą stronę, wiele emulatorów nie stawia i wyświetla obraz surowy jak z konsoli.