Idea stojąca za jaskrawymi kolorami i zubażaniem ikon o detale jest taka, że dla przeciętnego użytkownika łatwiej jest zidentyfikować funkcję, zapamiętać ikonę i w ogóle zwrócić uwagę na rozmieszczenie elementów UI. Zupełnie jak w przedszkolu, to ta sama zasada tylko przeskalowana na nasz wiek. Podobnie jest z udziecinnianiem i upraszczaniem komunikatów czego dobitnym przykładem jest "sad screen" w Windows 8+.
Jest to część głupotyzacji społeczeństwa, czyli czyste zło.