Źle rozumiesz.

Z interentów to w każdej chwili może zniknąć (o czym przekonałem się już wiele razy przy innych okazjach, m.in stąd moje wrogość co do uzależniania usług itp. od bycia online), więc nadal bym zbierał okrągły "krzemoplastyk".
Tylko widzisz, rzecz w tym że z tego wyrosłem. Oznacza to w moim przypadku tyle, że stać mnie na oryginalne gry i nie zbieram tych dobrych, a tylko wyjątkowe tytuły. I czuję się z tym tak jakoś lepiej... Ale to temat rzeka i temat nie jest taki czarno biały. Nie potępiam stanowczo piractwa i uważam, że jest potrzebne (paradoks), ale to temat na inny temat i nie chce mi się tego nawet kolejny raz wałkować. ;]
Cytat:
|
Mózg zatrzymał mi się na poziomie 15-16 latka i już się nie rozwinie
|
To chyba niedobrze?