Z Norwegami mieli slabszy dzien, to fakt ale gdzie tam do tego co bylo wczoraj.
A zobacz ile Kasa obronil...gdyby nie on, to 10+ by bylo w pierwszej polowie. To byl taki mecz jak Niemcy - Brazylia na MŚ w 2014 w pilce kopanej. Nawet im Niemcy bramke dali strzelic zeby 7:0 sie nie skonczylo
Na zmiany bym jeszcze poczekal.