Nie spotkałem się jeszcze z fonami, które pod przeciętną ładowarką 850 mA ładowałyby się dłużej niż 2h. Natomiast to fakt - jak swój telefon podłączam pod USB 2.0, to bateria ładuje się max 10% na godzinę. Mówicie co chcecie, to zawsze będzie lepsze dla baterii niż traktowanie jej natężeniem 2A. A że rzadko kiedy jest na to czas - tu nie będę dyskutował, bo to jest fakt oczywisty.
W ramach offtopu - pamiętam, jak kiedyś na biwaku ładowaliśmy akumulatory do latarki (to chyba były AA, choć ręki sobie nie dam uciąć) od akumulatora w maluchu. To trwało dosłownie kilka chwil i można było ich nadal używać. Tyle, że ledwie przetrwały dwie noce na biwaku - drugiej po naładowaniu wystarczały na kilkanaście minut. W sumie jak teraz o tym myślę, to i tak dobrze, że nam nie wybuchły w rękach, szczególnie że naprawdę nieźle się nagrzewały