Nabijasz się, bo woda z Twojego kranu nie ma wibracji świeżej, czystej wody wypływającej z górskiego źródła z austriackich Alp i otępia Cię. Jakbyś tylko kupił ten wspaniały programator, to wolne rodniki spierdzielałyby z Twojego organizmu wszystkimi możliwymi otworami
Coż, tego nie ma nawet sensu komentować. Trzeba tylko czekać na pojawienie się takich samych maszynek za 10 zł z Chin, powodujących świecenie diód po naciśnięciu przycisku, tylko 5x droższych i z napisami pod przyciskami: "likwidacja raka piersi", "żołądka", "wszystkich innych nowotworów oraz kokluszu". Oczywiście z dopiskiem na aukcji "metoda uzupełniająca się z medycyną akademicką", żeby ich aby rodzina zmarłego do sądu nie podała.